niedziela, 16 września 2012

sukienka - strój Dzwoneczka

Bardzo się cieszę, że miałam przyjemność uszyć moją pierwsza sukienkę!!!
Nie jest idealna... ale każda kolejna będzie coraz lepiej wychodziła.
Najważniejsze, że realizacja zamówienia bardzo podoba się pomysłodawczyni.
Dziękuje za WIARĘ w moje możliwości,
 bez optymizmu samego Dzwoneczka nie odważyłabym się uszyć tej sukienki.
Dzięki, dzięki, dzięki!!!

Szycie strojów, przebrań jest czymś zupełnie dla mnie nowym i daje dużą satysfakcje :)
już nie mogę się doczekać jak będę szyła przebrania dla mojej córci na baliki karnawałowe :)

Oto mój Dzwoneczek! 


czwartek, 13 września 2012

potrzeba matką wynalazku

... no więc tak... 
było bardzo mało czasu, a ja chciałam dać Młodej Parze jakiś drobiazg...
coś małego, ładnego, kolorowego,
po ok 40 minutach miałam w ręce ten drobiazg...


mam nadzieję, że słonik nowym właścicielom podoba się przynajmniej tak samo jak mi ;)
myślę, że to dopiero początek moich mini dekoracji!

jeszcze raz dużo, dużo szczęścia dla 
Kasi i Marka :)